Jeśli spadł śnieg to czas wybrać się na Sokolichę

Pierwsza niedzielę nowego roku 2010 postanowiliśmy spędzić na śnieżnym szaleństwie. Aby to zrealizować wybraliśmy się całą rodziną na najwyższe pasmo górskie w naszej okolicy, o swojsko brzmiącej nazwie Sokolicha. Może nie jest to jedyne miejsce do zimowych sportów ekstremalnych, ale na pewno najlepsze. Wyposażeni w worek i sanki dokonaliśmy tego: świetnie się bawiliśmy.

Zawadiacki uśmiech zdobywcy najwyższej góry w okolicy

Czytaj dalej Jeśli spadł śnieg to czas wybrać się na Sokolichę

Sokolicha 2009

Gdy w radiu została podana prognoza pogody, pewnie nie jeden z nas zaklął pod nosem. Zostało bowiem podane ostrzeżenie o silnych opadach śniegu. Chyba każdy z nas po tych kilku dniach ciepła i słońca miał nadzieję na nadejście wiosny. Niestety, jak się rzadko zdarza wiadomość o warunkach meteorologicznych była prawdziwa i cała okolica spoczęła pod białym dywanem ze śniegu.

A ponieważ z żywiołem nie da się za długo walczyć postanowiliśmy skorzystać z dobrodziejstw jakie niesie śnieg. Ubraliśmy się ciepło, spakowaliśmy do samochodu odpowiedni sprzęt i wyruszyliśmy na „białe szaleństwo”. Nieopodal naszego miasteczka rozciąga się malowniczo pagórkowaty teren, który idealnie nadaję się na różnego rodzaju zjazdy na byle czym.


Asia i Wojtuś przygotowują się do zjazdu z górki
Czytaj dalej Sokolicha 2009

Stawiski zimowe

Minęło sporo czasu od mojego ostatniego wpisu. Ale i tym razem wiele nie napisze. Do obejrzenia doszła nowa galeria zimowa. Zdjęcia jeszcze ciepłe, robione w ostatnią sobotę. Pogoda była cudna więc nie sposób było w domu usiedzieć.

Posklejałem kilka zdjęć, aby otrzymać ładną panoramę górki na Sokolisze. Całość do obejrzenia tutaj.

Otworzyłem sobie konto na Flickrze, więc teraz tam idzie spora cześć moich zdjęć. Ostatnie fotki ze Stawisk w sumie tylko tam umieszczałem. Miłego oglądania.